Flaga Islandii

PĘTLA WOKÓŁ ISLANDII
CZERWIEC 2001

Godło Islandii

| Etapy | Opis trasy | Mapa | Ekwipunek | Sponsorzy | Media |

KRÓTKI OPIS:

W trakcie 10 dni objechaliśmy cały Ring Road - czyli islandzką drogę nr 1 opasującą wyspę. Na naszej drodze napotkaliśmy zielone pastwiska, strome skarpy, pustynie pełne pyłu wulkanicznego, lodowce, podjazdy jakich próżno szukać na Tour de France, wiatr porywający rowery, górskie rzeki pozbawione mostów, przenikliwy chłód, słońce oślepiające o północy, zacinający deszcz, a wszystko to zmieniające się jak w jakimś szalonym,  ale przepięknym kalejdoskopie.
Pozostałe 4 dni spędziliśmy wyprawiając się nad słynny wodospad Gullfoss, odwiedzając potężny Geysir, a także wygrzewając się w geotermalnym cudzie - Błękitnej Lagunie.

DŁUGOŚĆ TRASY:

Pętla o długości 1570 km.

Kaskady jednego z islandzkich wodospadów

ETAPY:


Poniżej
znajdują się linki do stron opisujących każdy z 14 dni naszej eskapady. Zapraszamy do bliższego przyjrzenia się im.


I DZIEŃ:  KEFLAVÍK – STEINAR - 200 km

II DZIEŃ:  STEINAR – SKAFTAFELL - 192 km

III DZIEŃ:  SKAFTAFELL – KVÍSKER - 53 km

IV DZIEŃ:  KVÍSKER – STARMÝRI - 165 km

V DZIEŃ:  STARMÝRI – BREIÐDALSHEIÐI - 85 km

VI DZIEŃ:  BREIÐDALSHEIÐI – PETÚRSKÍRKJA - 190 km

VII DZIEŃ:  PETÚRSKÍRKJA – AKUREYRI - 132 km

VIII DZIEŃ:  AKUREYRI – BLÖNDUOS - 146 km

IX DZIEŃ:  BLÖNDUOS – BIFRÖST - 150 km

X DZIEŃ:  BIFRÖST – ÞINGVELLIR - 137 km

XI DZIEŃ:  ÞINGVELLIR – GULLFOSS - ÞINGVELLIR - 126 km (autostopem i pieszo)

XII DZIEŃ:  ÞINGVELLIR – HAFNARFJÖRÐUR - 57 km

XIII DZIEŃ:  HAFNARFJÖRÐUR - REYKJAVÍK - HAFNARFJÖRÐUR - zwiedzanie

XIV DZIEŃ:  HAFNARFJÖRÐUR – BLÁA LONIÐ - KEFLAVÍK - 60 km

TRASA:



Na wyspę
dotarliśmy samolotem niemieckich linii lotniczych Aero-Lloyd z Berlina. Do stolicy Niemiec podwiózł nas Mercedesem Vito właściciel firmy transportowo-przewozowej z Bielska-Białej, któremu spodobała się idea naszej wyprawy. Oby nigdy nie brakowało mu klientów. Po krótkim noclegu szybko dojechaliśmy do stolicy Islandii - Reykjavíku.

Fjordy północno-zachodniego wybrzeża Islandii


Nasza trasa
wiodła dalej wpierw zielonymi pastwiskami u podnóża stromych skarp południowego wybrzeża Islandii. Pogoda zdecydowanie nam dopisywała - słońce nieustannie świeciło, choć ciągle było dość chłodno. Około północy drugiego dnia jazdy dotarliśmy na południowo wschodni skraj wyspy - do Parku Narodowego Skaftafell.


Spędziliśmy
tam prawie cały następny dzień podziwiając wyjątkowo bujną - jak na Islandię - zieleń oraz surowość otaczającego ten zakątek lodowca. Kolejne dni to podróż wzdłuż wschodnich fiordów, gdzie przyszło nam zmagać się z huraganowym wiatrem by wreszcie przedrzeć się przez góry na północne bezdroża wyspy.


Przenikliwy
chłód, który tam panował oraz kompletny brak jakiegokolwiek śladu życia nadawał tym terenom wyjątkowo srogiego i nieprzystępnego charakteru. Rozległe pola lawy doprowadziły nas jednak w końcu do oazy życia na tym terenie - nad jezioro Mývatn. Stamtąd z kolei, podążając skrajem Oceanu Arktycznego, dotarliśmy do perły północnej Islandii - miasta Akureyri.


Góry tej części
wyspy towarzyszyły nam na przestrzeni wielu kilometrów, aż dotarliśmy na jej zachodnie wybrzeże, skrajem którego droga zaprowadziła nas z powrotem w okolice Reykjavíku, zamykając w ten sposób naszą wielką pętlę. Jednak przed powrotem w cywilizowane rejony postanowiliśmy przyjrzeć się jeszcze dwóm wielkim atrakcjom turystycznym wyspy - gejzerowi Strokkur oraz wodospadowi Gullfoss.


Jako bazę
wypadową wybraliśmy historyczną kolebkę Islandii - dolinę Þingvellir. Droga tam i z powrotem zabrała nam autostopem i pieszo cały chłodny, wietrzny i mokry dzień. Następnego dnia powróciliśmy przemoczeni na łono cywilizacji, korzystając ze schronienia w klasztorze polskich sióstr Karmelitanek w Hafnarfjörður. Jeszcze tylko zwiedziliśmy Reykjavík i ogrzaliśmy się w Błękitnej Lagunie, gdy już trzeba nam było wracać z powrotem przez Berlin do domu. Szkoda, ale jedno wiedzieliśmy na pewno - tę przygodę zapamiętamy do końca życia.


Jeśli chcecie
wiedzieć dlaczego - przeczytajcie opisy poszczególnych dni naszej eskapady i przejrzyjcie upamiętniające je zdjęcia.


 

| SZCZEGÓŁOWA MAPA |

EKWIPUNEK:


Cała nasza
wyprawa nie byłaby możliwa bez odpowiedniego wyposażenia. Co więcej mogłaby ona stać się bez niego naprawdę niebezpieczna. Temperatury na północy Islandii spadały bardzo często w okolice 0°C, a wiatr wiał całymi dniami z prędkością kilkunastu m/s.


Po zakończeniu
wyprawy stwierdziliśmy pół żartem, pół serio, iż jedynymi elementami naszego ekwipunku, które nie okazały się niezbędne były... widelce. Poniżej przedstawiliśmy dość szczegółową listę naszego ekwipunku z wyprawy na Islandię. Możecie przyjrzeć się im dokładniej po kliknięciu na dany element.


Rowery:
Author Classic oraz Univega ViaMontega


Amortyzatory:
RST-802


Namiot:
Alpinus Wind River 4


Śpiwory i Karimaty:
Alpinus Extreme Loft oraz Karimaty


Kurtki wierzchnie:
Activent Gore Bike Wear oraz Alpinus Speed


Kurtki pośrednie:
Naja


Getry:
G-Sport oraz Alpinus Booster


Odzież przeciwdeszczowa:
Mount&Wave Road oraz Mount&Wave Ontario


Koszulki kolarskie:
Alpinus Team Line, Leader i Wave oraz Mount&Wave Ghost


Spodenki kolarskie:
Alpinus Support oraz Mount&Wave Climber


Buty kolarskie:
Shimano i Adidas


Akcesoria kolarskie:
Rękawiczki, czapka, chusta, okulary i ochraniacze przeciwdeszczowe na nogi


Sakwy i torby kolarskie:
Alpinus Ohio, Beta oraz worki impregnowane


Akcesoria kuchenne:
Alpinus Hot Shot, Monkey i Hot Steel


Oprócz
wyżej wymienionego sprzętu w skład naszego ekwipunku wchodził również prowiant. Ponieważ nasze menu na Islandii wyglądało dość podobnie każdego dnia, poniżej przedstawiamy dokładne zestawienie poszczególnych dań:


Przebudzenie:
rozpuszczalna multiwitamina
Śniadanie:
zupa instant firmy "Amino" pomidorowa lub rosół
Drugie śniadanie: miejscowy, gumowaty chleb z dżemem lub masłem czekoladowym
Obiad: tu dysponowaliśmy pewnym wyborem, tzn. do liofilizowanego kurczaka lub schabu produkcji Pana Lecha Grodzickiego z Tych stosowaliśmy ziemniaki puree instant firmy "Winiary", kaszkę kuskus lub drobny, szybko gotujący się makaron.
Kolacja: gorący kubek firmy "Knorr" lub danie w 5 minut "Winiar", a do tego gorąca herbata i miejscowy, gumowaty chleb z dżemem lub masłem czekoladowym.

Dodatkowo na postojach w trakcie dnia wzmacnialiśmy się czasami napojem energetycznym "Carbo".


No i na koniec
przebój wyprawy. Chusteczki z płynem antybakteryjnym, stosowane do utrzymania higieny niemowlaków - nam z powodzeniem służyły jako substytut prysznica, wanny, umywalki, mydła oraz gorącej i zimnej wody. Całkiem nieźle. My mieliśmy na wyposażeniu chusteczki firm Johnson 'n' Johnson oraz Ratiopharm.

SPONSORZY:


Nasza wyprawa miałaby niewielkie szanse powodzenia, gdyby nie pomoc i wsparcie wielu osób i instytucji. Chcielibyśmy w tym miejscu serdecznie im podziękować. Możemy zapewnić, że zaangażowane przez nich siły i środki nie poszły na marne. Wszystkie założone przez nas cele tej ekspedycji zostały w pełni zrealizowane.

Jesteśmy dumni, że na pytania wielu Islandczyków i turystów z całego świata mogliśmy odpowiedzieć że jesteśmy Polakami, którzy zamierzają objechać ten Kraj Ognia i Lodu w zaledwie 10 dni. A mogliśmy tego dokonać właśnie dzięki Waszej pomocy.

Przejdź do strony WWW firmy Alpinus

Alpinus S.A.
41-600 Świętochłowice; ul. Ceramiczna 1
tel./fax : (032) 245 05 52

Firma zaopatrzyła nas m.in. w namiot Wind River 4, koszulki kolarskie Team Line i Skat, sakwy Alfa i Beta, a także umożliwiła zakup po promocyjnej cenie spodenek kolarskich Support, spodni trekkingowych Fomento oraz akcesoriów kuchennych Hot Steel i Monkey.

Mount&Wave S.C.
62-002 Poznań; ul. Szkółkowska 130
tel.: (061) 812 50 61; fax: 812 54 74

Przejdź do strony WWW firmy Mount&Wave

Firma zaopatrzyła nas w koszulki kolarskie Ghost, spodenki kolarskie Climber, kurtkę przeciwdeszczową Road i spodnie przeciwdeszczowe Ontario.

Przejdź do strony WWW firmy G.K.W.

G.K.W. S.C.
41-500 Chorzów; ul. Boczna 12
tel./fax: (032) 241 82 35

Firma pomogła nam materialnie podczas organizacji wyjazdu na Islandię.

Velo Sp. z o.o.
44-100 Gliwice; ul. Pszczyńska 305
tel.: (032) 232 83 77

Przejdź do strony WWW firmy Velo

Firma umożliwiła nam zakup po promocyjnej cenie amortyzatorów RST-802, bagażnika przedniego typu Low-Raider oraz akcesoriów rowerowych.

Apteka Śląska w Rudzie Śląskiej

Apteka "Śląska"
41-706 Ruda Śląska - Halemba; ul. Solidarności 9

Firma zaopatrzyła nas w zestaw środków farmaceutycznych i opatrunkowych, obejmujących m.in. witaminy, środki przeciwbólowe i przeciwgrypowe, chusteczki nasączane płynem antybakteryjnym, maści rozgrzewające, plastry i bandaże.

MGSM Perspektywa
41-700 Ruda Śląska; ul. Ks. L. Tunkla 147
tel.: (032) 242 73 47

Przejdź do strony WWW Spółdzielni Mieszkaniowej Perspektywa

Spółdzielnia pomogła nam w okresie przygotowań do wyprawy ułatwiając nam zaopatrzenie się w niezbędny ekwipunek.

MEDIA:


W rozpropagowaniu
informacji na temat naszej wyprawy, a przez to również w uwiarygodnieniu naszych planów bardzo pomogły nam media. Poniżej zamieściliśmy współpracujące z nami redakcje i rozgłośnie oraz przykłady artykułów i wywiadów. Wszystkim osobom z tych instytucji, które nam pomogły bardzo dziękujemy.

Przejdź do strony WWW redakcji Dziennika Zachodniego

Drugi artykuł w Dzienniku Zachodnim przed wyprawą

Artykuł w Dzienniku Zachodnim po wyprawie

Miesięcznik Nasze Zabrze Samorządowe


Pierwszy artykuł w Dzienniku Zachodnim przed wyprawą


Artykuł w Naszym Zabrzu Samorządowym przed wyprawą

Przejdź do strony WWW Radia Plus Katowice

Przejdź do strony WWW Polskiego Radia Katowice


Wywiad po wyprawie (cz. I)

Wywiad po wyprawie (cz. II)
Wywiad po wyprawie (cz. III)


Wywiad przed wyprawą

Wywiad po wyprawie


|
Strona główna |


|
Mapa witryny |


|
1 dzień | 2 dzień | 3 dzień | 4 dzień | 5 dzień | 6 dzień | 7 dzień | 8 dzień |

| 9 dzień | 10 dzień | 11 dzień | 12 dzień | 13 dzień | 14 dzień |